Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makarony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makarony. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 sierpnia 2012

Makaron (tagiatelle) z grzybami

Sezon grzybobrania chyba się już rozpoczął, dlatego podam dzisiaj przepis na grzyby na makaronie - żebyście mieli co z nimi robić, po wycieczce do lasu.

Składniki:
Dwie średnie cebule
20-30 g grzybów (podgrzybki)
Kubek śmietany
Ok 100 g boczku (najlepiej niewędzony) / dla wegetarian bez boczku, ale wtedy dodajcie kostkę rosołową warzywną
Oliwa
Sól
Pieprz
Gałka muszkatołowa
Makaron typu Tagiatelle, Spaghetti, Linguini


Cebulę kroimy w drobną kostkę i smażymy z również drobno pokrojonym boczkiem na oliwie. Po kilku minutach dodajemy umyte i pokrojone grzyby i trochę - mniej niż pół szklanki wody (i warzywną kostkę rosołową, jeśli nie macie boczku). Dusicie na wolnym ogniu przez 15 min. Na koniec dodajecie kilka łyżek śmietany i również gotujecie przez kilka minut. Doprawiacie sporą ilością pieprzu, solą - do smaku i połową łyżeczki gałki muszkatołowej. Podajecie z makaronem ugotowanym al dente, przelanym krótko chłodną, ale nie zimną wodą i polanym 3 łyżkami oliwy extra virgin. Dodatkowo już na talerzu posypcie świeżo zmielonym pieprzem (możecie też pietruszką).

wtorek, 3 lipca 2012

Makaron z kurczakiem i białymi szparagami

http://www.kuchniaglamour.blogspot.com/2012/02/spaghetti-z-kurczakiem.html

Do mojego dawnego przepisu z linka, w sezonie szparagowym możecie swobodnie dodać białe (obrane wcześniej i pokrojone) szparagi. Jednak nie dodawajcie wtedy gałki muszkatołowej. Zamiast spaghetti możecie użyć też wstążek. Będzie pyszne w każdej wersji!


Makaron z zielonymi szparagami

Czerwiec to czas szparagów. Dlatego dzisiaj podam przepis na makaron ze szparagami (mogą być farfalle-kokardki, tortoglioni-świderki itp.). Na upały wspaniałe, lekkie i szybkie w przygotowaniu danie.

Składniki:
Pęczek zielonych szparagów
2/3 dojrzałe pomidory
Duża cebula
4 ząbki czosnku
3 pędy selera naciowego
Kilka listków świeżej bazylii
Oliwa z oliwek
Starty parmezan (najlepiej starty własnoręcznie, na świeżo)
Pieprz (j.w.)

Cebulę i czosnek smażycie na oliwie przez 3 min. Dorzucacie pokrojone miękkie części szparagów (twarde końcówki wyrzucacie) i seler naciowy. Po kilku minutach dodajecie pokrojone pomidory. A następnie bazylię, pieprz i sól. Podajecie z makaronem ugotowanym al dente, posypane parmezanem. Letnia uczta dla podniebienia! Zaręczam.


sobota, 2 czerwca 2012

Linguini z krewetkami

Wykwintne "danie w 5 minut".

Składniki:
Kilkanaście krewetek (dla max.4 osób)
2 pomidory (średnie lub większe)
Mała cebula
Ćwiartka szklanki białego wina wytrawnego
Czosnek - 4/5 ząbków
Kostka rybna, a jeśli nie macie (bo w Polsce nie ma ) to Vegeta BIO np.
Pęczek natki pietruszki
Pieprz
Oliwa
Linguini lub spaghetti


Makaron gotujecie al dente (ja zawsze sprawdzam palcami - musi być średnio miękki i zwarty - nie kleić się zupełnie). Po przelaniu delikatnie wodą (ale bardzo krótko), polewacie równomiernie ok. 2/3 łyżkami oliwy extra super virgin i możecie wrzucić do już gotowego sosu. Sos ten robicie tak: drobno posiekana cebula z czosnkiem ląduje na rozgrzanej oliwie. Po kilku minutach wrzucacie pokrojone w kostkę pomidory i za niedługo wino, krewetki (obrane całe lub prawie całe - z ogonkami) i vegetę lub kostkę warzywną lub rybną. Po kilku minutach sos jest gotowy (całość powinna Wam zająć dziesięć-kilkanaście minut). Po zdjęciu z ognia wrzucacie poszatkowaną natkę pietruszki, mieszacie i dodajecie makaron z oliwą j.w.. Po nałożeniu na talerze posypujecie całkiem sporą ilością zmielonego świeżo pieprzu. Dokładki gwarantowane! Ave Marina di Grosseto!

piątek, 11 maja 2012

Spaghetti RAGU (bolognese)

Wprawdzie potocznie mówimy na to danie spaghetti bolognese, jednak sos z pomidorami i mięsem jest w Bolonii podawany raczej z grubszym makaronem typu wstążki. Spaghetti z tym sosem jada się raczej w zachodniej części Toskanii i tam w restauracyjnym menu zobaczycie spaghetti con ragu (czyli z mięsem). Żeby jednak zrobić porządny prawdziwie włoski sos con ragu, nie wystarczy mielone mięso i koncentrat pomidorowy. Tego dowiedziałam się mieszkając kilka dni w jednej z włoskich winnic, gdzie gospodarze zaserwowali nam pewnego wieczoru takie właśnie spaghetti, zdradzając przy okazji tajniki jego przygotowania.

Składniki:
Spaghetti
Ok 400 g mięsa wołowego
Kawałeczek boczku (nie wędzonego)
Duża cebula
Dwa pędy selera naciowego lub mały kawałek zwykłego
Pół bulwy kopru włoskiego (na pewno można kupić w Auchan, Piotr i Paweł)
Marchewka (średnia)
4 ząbki czosnku
4 pomidory lub 2+malutki koncentrat
Czerwone wino wytrawne
Oliwa
Świeże zioła: rozmaryn i szałwia - zachodnia Toskania; lub bazylia - Bolonia
Sól
Pieprz
Starty parmezan


Cebulę pokrojoną w paski smażycie razem z pokrojonym w kostkę boczkiem i kilkoma łyżkami oliwy. Po kilku minutach dodajecie mielone mięso wołowe. Po kolejnych kilku minutach pokrojone w kostkę wszystkie pozostałe warzywa (prócz pomidorów) i wyciśnięty czosnek. Dodajecie pół szklanki wina, zioła i gotujecie na małym ogniu przez co najmniej 2 godziny podlewając czasem wodą. Nie dodawajcie ani pomidorów, ani soli na tym etapie. Po kilku godzinach gotowania dodajecie pomidory (ale nie więcej niż napisałam) i gotujecie przez kolejne 15 min. Na zupełnie samym końcu dodajcie sól - ok. łyżeczkę, pieprz jednak dopiero na talerzu - świeżo zmielony. Podawajcie ze spaghetti al dente i posypane startym parmezanem. Będzie pycha!





czwartek, 8 marca 2012

Spaghetti z rybą

Nie wpadłabym sama na pomysł, żeby zrobić spaghetti z rybą. Ale jadłam to danie w jednej z restauracji w Pizie; było tak smaczne, że postanowiłam rozszyfrować na nie przepis. I udało się.

Składniki:
Filety z ryby morskiej (2/3)
Seler naciowy
Cebula
Czosnek
ok. 4/5 łyżek białego wina wytrawnego
Vegeta zielona (bez MSG)
Pietruszka - nać
Jeśli znajdziecie, koper włoski (jednak nie zastępujcie go polskim!)
Oliwa
Spaghetti
fot. i wykonanie wg przepisu Kuchni Glamour - OLA

Spaghetti gotujecie al dente (czyli lekko twardawe) przelewacie chłodną wodą a potem polewacie oliwą EV. W czasie gotowania się makaronu, na patelnię z rozgrzaną całkiem sporą ilością oliwy (ta nie musi być virgin), wrzucacie drobno posiekane czosnek i cebulę. Po kilku minutach dodajecie rybę (nie musicie jej wcześniej kroić, bo i tak przy mieszaniu się rozpadnie); za chwilę pokrojony drobno seler naciowy (kilka pędów) i koper włoski (kawałeczek). Po obsmażeniu dodajecie wina i vegetę (nie więcej niż płaską łyżkę, ale próbujcie żeby nie wyszło za słone; zacznijcie od łyżeczki). Dusicie w ten sposób przez kilka minut i odstawiacie. Na końcu, kiedy sos nie jest już na kuchence dodajecie pokrojoną drobno dużą ilość pietruszki naciowej. Sos i spaghetti przed podaniem mieszacie razem w dużym naczyniu. Będzie pyszne - gwarantuję!

sobota, 4 lutego 2012

Spaghetti z kurczakiem

To wyjątkowe danie dla wszystkich ceniących sobie czas i wyrafinowany smak. Zapraszam do gotowania!

Składniki:
Podwójna pierś z kurczaka
Kilka suszonych pomidorów
Kapary
Białe wino wytrawne
Oliwki
Cebula
Czosnek
Śmietana gęsta (12-22%)
Gałka muszkatowa
Sól
Pieprz
Oliwa z oliwek

Kurczaka kroimy na niewielkie kawałki. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy rozdrobnioną cebulę i czosnek. Po 2 minutach dodajemy kurczaka. Po obsmażeniu go ze wszystkich stron zalewamy wszystko połową szklanki wina i dusimy przez 10 min. Dodajemy garść oliwek, dużą łyżkę kaparów i pokrojone suszone pomidory i gotujemy jeszcze przez około 5 min. Na koniec dodajemy śmietanę, doprawiamy solą i gałką muszkatową. Podajemy ze spaghetti al dente, przelane wcześniej oliwą z oliwek extra virgin i posypane świeżo zmielonym pieprzem. Buon appetito!

piątek, 6 stycznia 2012

Pomidorowa z makaronem babuni

Milczenie spowodowane moją pierwszą w życiu grypą żołądkową dobiega końca. Dochodzę do siebie i do normalności, także tej w kuchni. Wczoraj zrobiłam lekką zupę pomidorową, którą robię zawsze tylko taką, bo uważam ten przepis za najlepszy. Nawet mój mąż, nie jedzący nigdy wcześniej pomidorów, wczoraj zapytany "co chcesz na obiad?" odpowiedział "pomidorówkę!".

Sekret tkwi w jej lekkości, w porządnym doprawieniu oraz braku posmaku wywaru z kości, czy mięsa (którego nie lubię i nie trawię), lub zbyt intensywnej "warzywności".

Składniki:
Makaron babuni - cieniutkie niteczki (ten makaron bardzo łatwo zrobić też samemu - przepis poniżej)
Pół dużego pora
Pół dużego selera
2 spore marchewki
Średnia cebula
Łyżka masła
Dwie łyżki mąki
Dwie łyżki śmietany kwaśnej lub tłustego jogurtu
Natka pietruszki do przybrania i dla zdrowia
Kostka warzywna - ECO (bez glutaminianu sodu i soli)
Koncentrat pomidorowy lub/i 5 dużych pomidorów lub/i puszka pomidorów
Pieprz
Sól

Na otwartym palniku opiekamy cebulę. Do garnka z wodą (ok. 2 litry) wrzucamy w jednym kawałku por i seler oraz cebulę. Marchewkę kroimy w słupki i też wrzucamy. Dodajemy kostkę warzywną i masło. Gotujemy do miękkości warzyw, po czym wyjmujemy seler, por i cebulę. Wrzucamy rozdrobnione pomidory (możecie je wcześniej zblendować nawet ze skórką) i gotujemy kilka minut. Śmietanę mieszamy z mąką, wlewając do niej powoli łyżki zupy. Po dokładnym wymieszaniu, żeby nie było niechcianych "kluseczków", wlewamy miksturę do zupy. Solimy do smaku i mocno pieprzymy (najlepiej świeżo zmielonym pieprzem - może być też na wierzchu, przed podaniem). Podajemy z makaronem babuni, posypane pietruszką i właśnie pieprzem. Smaczenego!!!

Przepis na własny makaron babuni
Pół kg mąki
Woda (1/2 szklanki)
Jajko
Sól

Akcja rozgrywa się na stolnicy lub stole. Wbijamy do mąki ze szczyptą soli jajko i powoli dodajemy wodę; taką ilość, żeby powstało zwarte ciasto nie przylepiające się do stolnicy. Wyrabiamy ok. 15 min. Dzielimy na dwie/trzy części i wałkujemy cieniutki placek, mocno podsypując mąką. Rozwałkowany delikatnie przenosimy na dużą ścierkę do przesuszenia (moja babcia rozkładałe te placki po całym domu.. np. na kanapie, na stole). To samo robimy z drugim, ew. trzecim etc. Placki muszą schnąć 30min - 2h. Potem nasz placek ląduje znów na stolnicy. Ktoimy go na poziome pasy o szerokości ok. 5 cm. Kładziemy potem paski ciasta jeden na drugi i kroimy pionowe cieniuteńkie kluseczki. Posypujemy mąką i rozrzucamy na bok do wysuszenia, jeśli zamierzamy mieć swój własny makaron na później. Jeśli nie - wrzucamy do garnka z gotującą się lekko posoloną wodą. Makaron gotowy, będzie wypływał na powierzchnię. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, żeby się nie sklejał i konsumujemy z apetytem!

wtorek, 13 grudnia 2011

Spaghetti z łososiem

To danko jest szybkie, smaczne i ma kilka odmian w zależności od tego, co aktualnie posiadamy lub czego aktualnie brakuje nam w lodówce.

Składniki:
Łosoś wędzony lub surowy (100-200g)
Śmietana lub jogurt
Kapary lub zielony pieprz w zalewie
Ser lazur/gorgonzola lub bez
Cebula
Oliwa z oliwek
Białe wino wytrawne
Spaghetti lub wstążki

Podsmażamy poszatkowaną cebulkę na oliwie. Dodajemy wino (4 łyżki), łososia i ser. Po zagotowaniu wlewamy śmietanę i wrzucamy kapary (wspaniale, ale ostrzej smakuje z zielonym marynowanym pieprzem). Makaron gotujemy al dente, przelewamy chłodną wodą i podajemy z sosem... yummy in 10 min!

niedziela, 4 grudnia 2011

Zapiekanka con spinaci

Kolejna pychotka, tym razem z Włoch! Możecie ją zrobić z dużym makaronem conchiglie (wielkie muszle), cannelloni (duże rurki do nadziewania), lasagne (płaty ciasta). W każdym przypadku wyjdzie super.

Składniki:
400/500 g sera białego (oryginalnie ricotta, ale polski tłusty będzie równie smaczny)
Liście szpinaku (świeże lub mrożone) - 1 paczka
10 dag żółtego sera
3 jaja
2 ząbki czosnku
Kawałek startego parmezanu (ok 100 g)
Pasta: kilka płatów lasagne lub kilkanaście cannelloni lub kilkanaście dużych muszli conchiglie
Pół szklanki śmietany
Pół szklanki mleka
2/3 łyżki orzeszków piniowych
Sól
Pieprz
Oliwa

Makaron wrzucamy do zimnej wody i odstawiamy. Prażymy i rozdrabniamy lekko orzeszki pinii. Tak przygotowane dodajemy do sera połączonego z jednym jajkiem, solą i pieprzem. Zblanszowany i odciśnięty z wody szpinak, również wrzucamy do sera, dodajemy wyciśnięty czosnek i dokładnie mieszamy. Jeśli robimy cannelloni lub conchiglie, odlewamy wodę z makaronu i łyżeczką nadziewamy muszle lub rurki serem. Śmietanę, mleko, sól i pieprz, 2 jajka i starty parmezan dobrze mieszamy (parmezan najlepiej dodać na końcu). Formę do pieczenia smarujemy oliwą. Jeśli robimy lasagne to wykładamy dno płatami ciasta i zanim położymy nadzienie rozsmarowujemy cienką warstwę śmietany. Potem nadzienie i kolejne płaty lasagne. Jeśli robimy makaron kładziemy go po prostu w formie jeden obok drugiego. Wszystko zalewamy śmietanową miksturą i posypujemy serem żółtym. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika na ok 35 min. Pieczemy w temperaturze 180/200 st.
Niebo w gębie!